|
Bodźcem były opowieści Jego Mamy o obozie, w którym przyszło Jej spędzić jakiś czas, gdzieś daleko na wschodzie. Nawet na mapie odległość między Polską a tym miejscem jest ogromna. A mowa o okolicach Ałdanu, miasta w Jakucji, położonego 529 km na południe od Jakucka.
Więc wyruszyliśmy by odnaleźć obóz ale także by posmakować Barguzin - pomysłodawca i główny organizator przedsięwzięcia: Andrzej Siedlecki, dopingująca Go w tym pomyśle a dbająca o nasze podniebienia: Maria (Maryla) Skiba, Grażyna Siedlecka, dzięki której spostrzegawczości obóz został odnaleziony, Wojtek Małolepszy, który niezrażenie targał potrzebne w górach "rekwizyty" (kilogramy liny!), Kuba Bociąga, dzięki któremu już na samym początku podróży uniknęliśmy znacznej pomyłki na dworcu w Warszawie (ot-pomyliliśmy perony) i ja - Sylwia Jeziorko.
od lewej: Maria (Maryla), Kuba, Sylwia
od lewej: Wojtek, Grażyna, Andrzej
|